piątek, 19 grudnia 2014

my fav skirt



heej! większość z Was pewnie miała dzisiaj wigilię klasową. jak było? :) u mnie bardzo pozytywnie, klika godzin spędzone 
w przemiłej atmosferze. była to nasza przedostatnia wspólna wigilia. kurcze ale ten czas szybko leci :(

w środę doszła do mnie kolejna przesyłka z sheinside. z tej jestem zadowolona w stu, a nawet w dwustu procentach. 
jest to chyba najładniejsza i wykonana z najlepszego materiału spódnica jakąkolwiek miałam. zamawiając ją myślałam, 
że będzie to tzw. "ślinka", więc bardzo się zdziwiłam, kiedy wzięłam ją do ręki. jestem wręcz w niej zakochana...
dziś byłam w niej na wigilii klasowej i wszyscy w około ją zachwalali. nawet nauczycielki! :D paczka szła
półtora tygodnia. bałam się, że nie dojdzie na święta, a bardzo mi na tym zależało. Firma sheinside bardzo u mnie zapunktowała.
uwielbiam ich i zachęcam do zakupów, bo na prawde warto, zresztą sami zobaczcie! :)






niedziela, 30 listopada 2014

avon


Wczoraj dostałam paczkę z moim zamówieniem od firmy avon.
Nie jest tego jakoś szczególnie dużo, ale pokażę Wam :)



Pierwsze, czego szukałam jest pogrubiający tusz do rzęs. Raczej nie potrzebny mi wydłużający, bo i tak mam je dosyć długie.
Czytałam recenzje na forach, jest bardzo lubiany i polecany, a firma zapewnia 6x grubsze rzęsy. 
Ja jednak powiem tak: może nie jest najgorszy, ale jednak nie spełnia moich oczekiwań. Jego plusy to dobra szczoteczka,
która ładnie rozczesuje rzęsy i je wydłuża. Natomiast nie pogrubia ich tak jak bym tego chciała.
moja ocena: 7/10




Drugą rzeczą jest brązowa kredka do oczu z korektorem. Miękka, więc łatwo rozprowadza się i bez problemu można
namalować kreskę. 
Ale miękkie kredki mają też swoje minusy, bo kreska szybko się ściera. Jednak korektor
jest całkiem ok. 
moja ocena: 6/10





I wreszcie coś, co najbardziej lubię z firmy avon, a mianowicie perfumy! Jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Tym razem zamówiłam
"Passion Dance" są jednym słowem ekstra. Trochę mocniejsze niż inne, bardziej odważne i kobiece.
Zapach w sam raz na zime. 
moja ocena: 9+/10"




Te są już ze mną od około miesiąca. Moja ulubione, aż szkoda mi ich wykorzystywać. Najładniejsze damskie perfumy
jaki kiedykolwiek miałam. Po prostu idealne na każdą okazje!

Moja ocena: 10/10




Te również mam już od dłuższego czasu. Bardzo dziewczęce i wprost je uwielbiam! :)
Moja ocena: 10/10





I ostatnie już, ukochane wręcz "sassy swirls" waniliowe. Zamawiam je zawsze, kiedy już zbliżają się ku końcówce.
Można zabrać je ze sobą do torebki czy kieszeni. A zapach utrzymuje się przez calutki dzień. Na prawdę godne polecenia!
Moja ocena: 10+/10


A Wy macie coś z powyższych rzeczy? a może coś innego z firmy avon, co używacie i polecacie? Koniecznie dajcie znać w komentarzu! :)


sobota, 29 listopada 2014

sheinside review


Myślałam, jaki post mogę zrobić.. pomyślałam, że przegląd ciuchów z sheinside.com będzie ok. Ciężko było mi wybrać ulubione rzeczy.
Tam jest ich na prawdę dużo i co druga w moim guście. Zdecydowałam się na te. mam nadzieje, że Wam również się podobają :)





1 - KLIK / 2 - KLIK / 3 - KLIK


Tymi bluzami jestem wręcz oczarowana! każdą z osobna... nie wiem jak Wam, ale mi się mega podobają.
Na pewno na którąś się zdecyduję, tylko jeszcze nie wiem na którą :)


BYŁABYM WAM NIEZMIERNIE WDZIĘCZNA GDYBYŚCIE KLIKNĘLI CHOCIAŻ W JEDEN Z POWYŻSZYCH LINKÓW :)

niedziela, 23 listopada 2014

winter is coming


Zima nadchodzi wielkimi krokami, da się to odczuć gdy nawet na moment wyjdziemy z domu. Dlatego ja wyposażyłam się już 
w niezbędne ciuchy, żeby jakoś ją przetrwać :D w czwartek doszedł mi sweterek z sheinside i jestem z niego mega zadowolona!
gdy tylko go przymierzyłam od razu pokochałam :) jest milusi i bardzo cieplutki, jednym słowem idealny na zime! wczoraj także
zaopatrzyłam się w czapke, komin i ocieplane legginsy. Dajcie znać co sądzicie! :)






SWETEREK - SHEINSIDE / CZAPKA, KOMIN, LEGGINSY - RESERVED / KURTKA - GOODLOOKIN.PL / BUTY - NIKE AIR FORCE 1


ZAPRASZAM DO WSPÓLNEJ OBSERWACJI! :)

czwartek, 13 listopada 2014

free day

Leżę chora w łóżku, nie mam już siły i chęci na nic. Rzadko choruję, ale jak już mnie złapie jakiś wirus to porządnie :( 
Jedyny plus jest taki, że przynajmniej trochę odpocznę od szkoły. Chociaż... jak pomyślę ile będę miała zaległości to chce mi się płakać. 
Mam nadzieję, że szybko wrócę do zdrowia :) we wtorek byłyśmy z dziewczynami na spacerze, ale nie mam zbyt
dużo zdjęć, bo było tak zimno, że nawet nie chciało mi się wyjmować aparatu :o jesień jest trochę przytłaczająca, ale czasem ma też swoje plusy :)






 

niedziela, 26 października 2014

black slim pant from sheinside

Cześć, cześć! wybaczcie tak długą nieobecność na blogu, ale ostatnio ciężko u mnie z wygospodarowaniem sobie wolnego
czasu... planowałam post ze zdjęciami z wycieczki do Warszawy, jednak pech chciał, że wyjeżdżaliśmy wczesnym rankiem
a ja - jak to ja - nie myślę trzeźwo rano i zapomniałam aparatu. Byłam na siebie strasznie zła. Jak mogłam zapomnieć? 
aparat w moim przypadku to jak druga głowa... no nic, zrobiłam kilka zdjęć telefonem, ale wiadomo, że to nie to samo :)

Kilka dni temu przyszła do mnie paczka z sheinside. Są to czarne elastyczne spodnie z wysokim stanem. 
Szukałam takich już długi czas i wreszcie je mam! powiem tak: jestem zadowolona, ale jednak wolałabym rozmiar większe.
ja noszę S, ale czytając komentarze, że rozmiarówka jest sporo zaniżona wybrałam M.
Bałam się, że będą za duże.
może nie są małe, ale lepiej czułabym się w rozmiarze większym. 
Także jeśli macie zamiar zamawiać spodnie,
lepiej zamówcie trochę większe :) po za tym jak już wspomniałam 
jestem z nich zadowolona.
Są obcisłe, tak jak lubię, i mają wysoki stan. to jest chyba ich największa zaleta :) 
troche obchodzą w kurz,
ale taka już natura czarnych spodni :) a tu macie do nich link <klik>










spodnie - sheinside / parka- goodlookin.pl / bluzka - butik / buty - nike air force


poniedziałek, 13 października 2014

some entertainment

hej hej! długo mnie tu nie było, ale ostatnie dni w szkole dały mi w kość! codziennie miałam sprawdzian, czasem nawet dwa
jednego dnia... niby w regulaminie szkolnym dozwolone jest tylko trzy tygodniowo, ale gdy wspominaliśmy o tym
nauczycielom to oczywiście standardowy tekst "to zapiszę to jako kartkóweczke"... na szczęście ten tydzień jest trochę luźniejszy.
dziś mam wolne od szkoły a jutro jest tylko apel, ale nie ide bo jest wolne od zajęć lekcyjnych :D środę i czwartek jakoś przeżyję
a w piątek wycieczka do Warszawy do sejmu, zapowiada się ciekawie, ale zobaczymy co z tego wyjdzie :)
w sobotę K. robiła imprezę urodzinową, było bardzo przyjemnie, zresztą sami zobaczcie :)

z góry przepraszam Was za moją twarz, ale akurat w sobote miałam bad face day :D