Hej! w niedziele (tj. 3.08) w moim miasteczku odbyły się taki jakby "festyn".
gwiazdą wieczoru miał być zespół Weekend, a jak wiadomo najlepiej bawi się przy disco-polo.
pomyślałam - czemu nie, pośpiewam, potańczę - na pewno będzie to miły wieczór spędzony w gronie znajomych.
koncert zaplanowany był na 21:00, wiec już godzine wcześniej poszliśmy pod scene, zająć jakieś fajne miejsca.
koncert zaczął się obiecująco, ale po dwóch piosenkach zaczęło szwankować nagłośnienie.
wokalista razem z tancerzami zmuszeni byli zejść "na chwilę" ze sceny. czekaliśmy do 22:15 z nadzieją, że jeszcze się pojawią
ale no tak wyszło, że nawet nie mam dla Was zdjęcia, bo zespół szybciej zszedł ze sceny niż na nią wszedł...
koncert nie mógł być kontynuowany. a szkoda, miałam ochotę trochę pobawić, zresztą nie tylko ja, ale cały stadion, wypełniony po brzegi ludźmi. trochę się rozczarowaliśmy, ale mimo wszystko nie było tak źle.
humor poprawił mi kolega, który dał mi róże :)
a u Was działo się coś ciekawego przez ostatni tydzień? :)
pomyślałam - czemu nie, pośpiewam, potańczę - na pewno będzie to miły wieczór spędzony w gronie znajomych.
koncert zaplanowany był na 21:00, wiec już godzine wcześniej poszliśmy pod scene, zająć jakieś fajne miejsca.
koncert zaczął się obiecująco, ale po dwóch piosenkach zaczęło szwankować nagłośnienie.
wokalista razem z tancerzami zmuszeni byli zejść "na chwilę" ze sceny. czekaliśmy do 22:15 z nadzieją, że jeszcze się pojawią
ale no tak wyszło, że nawet nie mam dla Was zdjęcia, bo zespół szybciej zszedł ze sceny niż na nią wszedł...
koncert nie mógł być kontynuowany. a szkoda, miałam ochotę trochę pobawić, zresztą nie tylko ja, ale cały stadion, wypełniony po brzegi ludźmi. trochę się rozczarowaliśmy, ale mimo wszystko nie było tak źle.
humor poprawił mi kolega, który dał mi róże :)
a u Was działo się coś ciekawego przez ostatni tydzień? :)
!!! ZAPRASZAM DO WSPÓLNEJ OBSERWACJI !!!

















































